O mnie
piwa2
Ahoj, jsem Radek
a je mi 27 let
vyšel jsem ze školy
potom z průmyslovky
nastoupil jsem do práce
a potom jsem šel na vojny
Když jsem se vrátil
už jsem tušil
že do práce půjdu jenom na krátko
totiž
že hudba je moje poslání
A vidíš,
tak ahoj, jsem Radek
fajne te zdjecia: poza wartosciami artystycznymi, dwa z nich: zapiekanki na pustym
rynku i autobus na "petli" w Powsinie budzą wspomnienia: pamietam jak do Powsina
pojechalem raz z moja klasa w czerwcu chyba - potem takim autobusem wracalismy, tyle
ze wtedy byl to jelcz "ogorek" :-)
rynek w Zegrzynku: oto Polska ponadczasowa...:-)
a jeszcze inne zdjecie, z poprzedniego tesktu: zdjecie "niewinnych czarodziei" - ten
"Henio Meloman" (obok mlodego Lomnickiego) zyje do dzis - to starszy czlowiek,
emerytowany operator kamery w TV, obecnie spedza swe emeryckie lata chodzac
codziennie na wszelkie mozliwe promocje ksiazek i podobne imprezy typu "wstep wolny"
; po czesci "oficjalnej" pedzi co sil do stolu, zeby pic wino i w blyskawicznym
tempie pozerac kanapki - ma pseudonim "odkurzacz". To smutne naprawde, ze ta kultowa
postac tak sie zdegenerowal - a wcale nie jest w skrajnej nedzy. Chcialem z nim
kiedys przeprowadzic wywiad, ale nie zgodzil sie - woli anonimowo chodzic na te
"imprezy", nie chce byc bardziej rozpoznawalny... skomentuj
na każdym piątkowym koncercie. Korzystał faktycznie z biletów, które mógł od kogoś
dostać za darmo. Nie był w tym jednak nachalny, poprostu pytał przy schodach, czy ma
ktoś do odstąpienia bilet zbyteczny. Spotykałam Go też w lwakacje w Ogrodach
Myzycznych na Zamku Królewskim. Ostatni raz widziałam Go tamże w lipcu 2011 roku.
Niestety nie spotkałam Go już w październiku 2011 roku w Filharmonii. Wkrótce
przeczytałam felieton Jerzego Iwaszkiewicza w Vivie, z którego dowiedziałam się, że
Henio Meloman ( Henryk Kurek ) zmarł i został pochowany na Powązkach w Warszawie.
Jerzy Iwaszkiewicz był na Jego pogrzebie. Była na pogrzebie też dziewczyna z którą
kiedyś Henio wywijał rock and rolla w Stodole, o czym przypomniała zebranym
wygłaszając nad grobem ostatnie Jego pożegnanie.
I tak, nie ma już Henia Melomana, barwnej postaci z tamtych
lat............................
Szkoda, bo był to sympatyczny mój znajomy z Filharmonii skomentuj
drugiej strony wpis sprzed 2 tygodni....... wierzyć się nie chce.... skomentuj