2008-04-07 21:30
-Halo słucham...
-Halo Kazik?
-Nie, nie Kazik! Jola!
-Bardzo przepraszam, pomyłka.
-No to po co pan dzwoni?!
-To po co pani odbiera słuchawkę?
-Bo zadzwonił telefon.
"Brunet wieczorową porą"
A ja dziś 3x przez pomyłkę dzwoniłem do pewnej starszej pani, miałem podany zły nr telefonu do hotelu i wewnętrzny.
Łączę się, pani się przestawia "Luda, dzień dobry" (w kolejnej próbie: "Luda, dobry wieczór)", na to ja: poproszę pokój 101 i cisza...
Potrzebowałem trzech prób by do mnie dotarło, iż nie jest to hotel.
Przepraszam bardzo panią, ale jeszcze nikt z prywatnego mieszkania się tak nie przedstawiał, a przecież to tak ładnie...
-Halo Kazik?
-Nie, nie Kazik! Jola!
-Bardzo przepraszam, pomyłka.
-No to po co pan dzwoni?!
-To po co pani odbiera słuchawkę?
-Bo zadzwonił telefon.
"Brunet wieczorową porą"
A ja dziś 3x przez pomyłkę dzwoniłem do pewnej starszej pani, miałem podany zły nr telefonu do hotelu i wewnętrzny.
Łączę się, pani się przestawia "Luda, dzień dobry" (w kolejnej próbie: "Luda, dobry wieczór)", na to ja: poproszę pokój 101 i cisza...
Potrzebowałem trzech prób by do mnie dotarło, iż nie jest to hotel.
Przepraszam bardzo panią, ale jeszcze nikt z prywatnego mieszkania się tak nie przedstawiał, a przecież to tak ładnie...
Kategoria
Ogólne




stary numer skomentuj